Obrem – Ciekawe artykuły

Giełda w Polsce

Dookoła nas wszędzie słychać głośny lament, któremu bezustannie towarzyszy słowo: giełda. Od zmian na jej parkietach zależy życie zwykłych obywateli; czy to tych, którzy mają na głowach kredyty, czy tych, którzy zwyczajnie chcą zrobić zakupy czy zatankować paliwo na stacji benzynowej. Wraz z wahaniami na indeksach największych spółek ceny żywności, paliw, sprzętu elektronicznego windowane są wciąż w górę, co oczywiście w wyniku lepszej koniunktury nie przybiera zwrotu w drugą stronę. Największy wpływ na ceny mają niestety waluty. Piszę niestety, bo te najbardziej tracą na wszelkich wahaniach. Czkawką w przypadku spadku kursu złotego odbijają się koszty zwykłego życia. Co gorsze, bardzo szybko reaguje na to rynek pracy; ludzie Tracją etaty, a spirala kryzysu napędza się. Niestety, przyszły chude lata i choć ceny wszystkiego wywindowały w górę, to nie ma co spodziewać się podwyżek pensji. Każdy rękami i nogami trzyma się własnej posady i to, co kiedyś robione było dodatkowo, dziś stawiane jest w równym szeregu z resztą obowiązków. Ludzie panicznie boją się utraty pracy, skaczących kursów walut i tracącej giełdy, zwyżkujących rat kredytów i całej atmosfery nieufności wobec wszystkich i wszystkiego. Wydaje się, że wraz z kryzysem finansowym, do umysły każdego człowieka wkracza kryzys moralny.

Podobne wpisy: